Automatyka, monitoring, sterowanie – dlaczego WT 2025 wymuszają zmianę podejścia do instalacji? Nowe warunki techniczne budynków a obowiązki projektantów i wykonawców.

Automatyka budynkowa w WT 2026 – nowe podejście do instalacji i zarządzania energią

Nowe Warunki Techniczne, które wejdą w życie 20 września 2026, wyraźnie zmieniają sposób myślenia o instalacjach w budynkach. Dotychczas systemy ogrzewania, wentylacji, klimatyzacji czy oświetlenia były często projektowane jako odrębne układy. Nowe podejście zakłada ich integrację oraz wprowadzenie automatyki umożliwiającej bieżące monitorowanie i optymalizację pracy całego obiektu.

Zmiany te wynikają zarówno z rozwoju technologii, jak i z konieczności dostosowania budownictwa do aktualnych wymagań w zakresie efektywności energetycznej oraz ograniczania emisji. Jak wskazano w dokumentach towarzyszących projektowi rozporządzenia, jednym z celów nowych przepisów jest dostosowanie wymagań do współczesnych rozwiązań technicznych oraz poprawa przejrzystości regulacji.

Obowiązkowy system automatyki i sterowania

Zgodnie z WT 2026, instalacje ogrzewania i klimatyzacji (również te, które są połączone z systemem wentylacji) powinny być wyposażone w automatykę i sterowanie w systemach o większej mocy nominalnej. Co więcej, projektanci nie powinni planować niezależnych systemów ogrzewania, wentylacji, HVAC, oświetlenia czy przesłon zacieniających, ale integrować je w centrali, która automatycznie będzie śledzić realne zużycie energii i dostosowywać pracę systemów w sposób optymalny dla danych warunków. W tym celu montowane na instalacjach czujniki mają na bieżąco raportować odczyty i wykrywać oraz regulować nieefektywne procesy.

O co całe to zamieszanie? Mówiąc w dużym skrócie – o unijne cele klimatyczne i nowoczesne standardy budownictwa, czyli obniżenie emisji CO2 do atmosfery. Stałe rejestrowanie i optymalizowanie zużycia energii oraz interoperacyjność połączonych systemów ogrzewania, chłodzenia, grzania wody użytkowej i instalacji elektrycznej, mają pomóc w zwiększaniu autokonsumpcji energii pochodzącej z odnawialnych źródeł, w tym niedługo obowiązkowych paneli fotowoltaicznych, jak również usprawnić efektywność systemów i zmniejszyć koszty eksploatacyjne przy jednoczesnym zwiększeniu komfortu użytkowników budynku.

Integracja instalacji jako nowy standard

Jak to ma wyglądać? Pompy ciepła, kotły, klimatyzatory mają w zamierzeniu uruchamiać się dopiero wtedy, gdy temperatura wykroczy poza założone widełki. Wentylacja mechaniczna i rekuperacja powinna samoczynnie dopasowywać wydajność do warunków, na przykład do liczby osób w pomieszczeniu albo stanu jakości powietrza. Zamiast grzać wodę na zapas, sterowniki mają uruchamiać instalację c.w.u. tylko przy spadku poniżej określonego poziomu. Światło w przestrzeniach komunikacyjnych czy ogólnodostępnych najlepiej włączać i wyłączać czujkami ruchu bądź obecności, a tam, gdzie przewidziany jest stały pobyt ludzi, programować je zgodnie z planem. Fotowoltaika musi być zintegrowana z „dużymi” odbiornikami energii, takimi jak źródło grzania, pompy basenowe albo stacje ładowania pojazdów elektrycznych, aby pobór energii odbywał się na bieżąco i bez nadwyżek, a wykorzystanie prądu z sieci następowało podczas tańszej taryfy. To oczywiście kluczowe założenia, w praktyce automatyzacja będzie wykorzystywana na znacznie szerszą skalę.

Inteligentne zarządzanie energią w budynku

Dziś energooszczędność jest bezpośrednio powiązana z rozwiązaniami stricte budowlanymi, głównie z bryłą budynku i zastosowanymi materiałami, w tym oczywiście izolacją termiczną. Nowe przepisy jasno komunikują konieczność uzupełnienia warunku maksymalnej przenikalności cieplnej przegród wymogiem instalacji systemów zautomatyzowanego zarządzania energią. Warunki Techniczne 2026 określają też nową definicję budynku bezemisyjnego, w którym nie wystarczy instalacja OZE, ale potrzebna jest automatyka, która zsynchronizuje jej współdziałanie na przykład z pompą ciepła lub stacją ładowania oraz skieruje nadwyżkę do magazynu energii, zamiast oddawać ją do sieci. Upraszczając – energia ma być w miarę możliwości przez całą dobę kierowana dokładnie tam, gdzie jest potrzebna.

Automatyka a bezpieczeństwo pożarowe

Choć automatyka budynkowa kojarzona jest głównie z efektywnością energetyczną, jej rola w kontekście bezpieczeństwa – w tym bezpieczeństwa pożarowego – jest równie istotna. Systemy automatyczne mogą znacząco skrócić czas reakcji na zagrożenie, co ma kluczowe znaczenie w przypadku pożaru.

Zintegrowane rozwiązania umożliwiają współpracę systemów detekcji, alarmowania oraz instalacji technicznych budynku. Dzięki temu możliwe jest nie tylko szybkie wykrycie zagrożenia, ale również uruchomienie odpowiednich procedur, takich jak sterowanie wentylacją czy ograniczenie rozprzestrzeniania się dymu.

W kontekście projektowanych zmian należy podkreślić, że ochrona przeciwpożarowa pozostaje jednym z kluczowych obszarów regulacji, a jednym z celów nowych przepisów jest ograniczenie ryzyka powstawania pożarów o dużej skali oraz ich skutków.

Znaczenie automatyzacji dla użytkowników i eksploatacji

Rozwiązania automatyki budynkowej nie są całkowitą nowością, jednak ich rola w projektowanych przepisach wyraźnie rośnie. Temperatura pomieszczeń regulowana jest przez strefowe sterowniki ogrzewania, często połączone ze stacjami pogody, czujki ruchu sterują oświetleniem, a czujniki temperatury i CO2 wentylacją oraz klimatyzacją. Z punktu widzenia użytkowników oznacza to przede wszystkim większy komfort oraz ograniczenie konieczności ręcznego sterowania instalacjami.

Jednocześnie automatyzacja wpływa na obniżenie kosztów eksploatacyjnych oraz umożliwia bieżącą diagnostykę systemów. Dzięki temu możliwe jest szybsze wykrywanie usterek oraz podejmowanie działań zapobiegających poważniejszym awariom.

Co jednak oznacza automatyzacja w kontekście nowych Warunków Technicznych? Przede wszystkim dzięki inteligentnemu zarządzaniu parametrami instalacji i odzyskiem ciepła oraz bezobsługowemu dostosowywaniu parametrów do bieżących warunków, w zauważalny sposób zmniejsza się bilans zużycia energii w budynku. W połączeniu z OZE pozwala to na istotną redukcję emisji dwutlenku węgla, co w nowych przepisach – obok bezpieczeństwa pożarowego – jest priorytetem.

Wyzwania dla projektantów i wykonawców

Wprowadzenie zaawansowanych systemów automatyki wiąże się również z koniecznością odpowiedniego przygotowania projektu budynku. Obejmuje to nie tylko dobór urządzeń, ale także zaplanowanie infrastruktury technicznej, w tym instalacji elektrycznych, teletechnicznych oraz systemów komunikacji.

Projektant, działając zgodnie z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, powinien dobrać rozwiązania adekwatne do funkcji i skali obiektu, uwzględniając zarówno wymagania formalne, jak i rzeczywiste potrzeby użytkowników.

Bogatszy o szereg ustrojów technicznych budynek wymaga uwzględnienia w projekcie dodatkowych linii zasilających, obwodów elektrycznych, tras kablowych, magistrali i rozdzielnic, z możliwością podłączenia do internetu. Należy przewidzieć montaż dodatkowej aparatury modułowej i zabezpieczeń przeciwprądowych, a często instalowanie urządzeń o większej pojemności czy przepustowości. Systemy, które mają nie tylko dostarczać media, ale też aktywnie reagować na zmiany warunków, a do tego raportować usterki i wahania parametrów w czasie, stanowią skomplikowaną sieć i wymagają sprawnej międzybranżowej koordynacji.

Również montaż fotowoltaiki i połączenie jej z siecią sterowania budynku narzuca na projektantów nowe obowiązki – nowe Warunki Techniczne jasno określają sytuowanie paneli i przewodów prowadzących prąd, zarówno pod względem konstrukcyjnym, jak i przeciwpożarowym. Już na etapie projektu będzie trzeba przewidzieć miejsca nie tylko na systemy mocowania, ale też na falowniki, przepusty i ewentualne magazyny energii.

Ważne, że nowe rozporządzenie nie wpłyną na budynki już istniejące: dotyczy tylko nowych inwestycji oraz modernizacji, czyli rozbudowy, przebudowy bądź zmiany sposobu użytkowania. Ich realizacja będzie musiała już być podciągnięta pod wyższe standardy bezpieczeństwa pożarowego i efektywności energetycznej, jakie zapewnia automatyzacja. Zwolnione z tego wymogu będą te obiekty, w których takie rozwiązanie byłoby trudne pod względem technicznym lub funkcjonalnym – albo nieekonomiczne, przy czym ministerstwo za opłacalny uznaje okres zwrotu wynoszący 5 lat.

Podsumowanie

Projektowane WT 2026 wyznaczają wyraźny kierunek rozwoju budownictwa, w którym automatyka i integracja systemów stają się standardem, a nie dodatkiem. Budynek przestaje być zbiorem niezależnych instalacji, a zaczyna funkcjonować jako spójny system zarządzania energią i bezpieczeństwem.

W praktyce oznacza to większe wymagania na etapie projektowania, ale jednocześnie realne korzyści w trakcie użytkowania – zarówno pod względem efektywności energetycznej, jak i bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa pożarowego.

Udostępnij:

Czytaj więcej

Wytyczne DAFA i SITP

Zamów Swój egzemplarz!